Inspirowany homilią pewnego polskiego księdza w Kanadzie na temat godnego przyjmowania Komunii Świętej, postanowiłem napisać słów kilka na temat nowej mody w amerykańskim kościele Katolickim. Otóż rzeczony kapłan po zapoznaniu się z książką jakiegoś katolickiego wizjonera, nakłaniającą do przyjmowania Komunii Świętej na kolanach  i do ust, z ciężką irytacją uznał te przesłania  za kompletne herezje i na wszelki wypadek pokazał wystawiając rękę jak godnie przyjmować Eucharystię.

Moda ta bardzo szybko przyjęła się w polskich parafiach na terenie USA i Kanady. Przekonani o jedności Świętego Kościoła Katolickiego na świecie i wierności nauce Papieża, przyjmujemy pewne unowocześnienia mszy świętej jako nieznaczne różnice charakterystyczne dla danego kraju na drugiej półkuli świata. Zmiany te zaakceptowaliśmy  nie bacząc na to, czego uczono nas w Polsce o niezmiennej doktrynie w dwutysiącletniej historii kościoła. Doktrynie na straży której stoi Papież Jan Paweł II, broniąc nas od odstępstw  nowoczesnych biskupów, reformujących tradycję kościoła jako nieaktualną na wiek XXI.  Wielu z nas nie dostrzega faktu kontrolowania kościoła w Ameryce i Europie Zachodniej  po przez Masonerie, której  zadaniem jest rozbicie Kościoła od wewnątrz a nie tylko oficjalna walka z Kościołem instytucjonalnym. Zastraszająco skuteczne są ich wpływy na wyższych szczeblach  w hierarchii Kościoła Katolickiego, dla tego wszelkie odstępstwa od nauki Papieża są prawomocne bo mają aprobatę władz lokalnych.
Skutkiem tych odstępstw jest pozbawienie wszelkiej sakry mszy świętej i doprowadzenie do kryzysu wiary w całej Ameryce, a co za tym idzie znikomej liczby powołań kapłańskich.


 W licznych objawieniach z końca XX wieku Pan Jezus ostrzega nas o szerzącej się apostazji w Jego Kościele.



Oficjalna strona John'a Leary'egoOto fragment z przekazu danego dla Johna  Leary’ego z dnia 7 Marca, 1997 Pan Jezus powiedział:


"Mój ludu, są elementy wewnątrz Mojego Kościoła, które CELOWO próbują pomniejszyć cześć dla Mojego Najświętszego Sakramentu. Niektórzy nawet ZAPRZECZAJĄ Mojej Realnej Obecności w Mojej Hostii. Powiadam wam że JA JESTEM NAPRAWDĘ OBECNY, bez względu jak bardzo ludzie Mnie lekceważą.

Wielu również minimalizuje znaczenie Spowiedzi nawet Grzech Pierworodny został zakwestionowany. To co widzicie, to jest wzrastanie apostazji wewnątrz Mojego Kościoła, gdzie Moje Sakramenty są atakowane; Szatan próbuje podzielić Mój Kościół i pozbawić Go sensu świętości.

Podstawy wiary Katolickiej są atakowane w jej korzeniach i wielu fałszywych proroków ogłasza się teologami. Wielu ogłasza się teologami aby dodać sobie autorytetu do zerwania z Moimi podstawowymi Tradycjami. Tacy ludzie o złych intencjach próbują zniszczyć Mój Kościół OD WEWNĄTRZ.

Idźcie za nauką Mojego Syna-Papieża, Jana Pawła II  i pomijajcie te herezje, które próbują rozbić Mój Kościół.
Ja jestem z wami do końca, więc WZYWAJCIE MNIE DO ROZRÓŻNIANIA TYCH FAŁSZYWYCH PROROKÓW, po przez modlitwę."


W Kanadzie podstawowe szkoły katolickie szkolą świadomych ateistów, mimo licznych lekcji religii i uczestnictwa w nabożeństwach w przyległych kościołach. Są to skutki szatańskiej działalności masonerii, pozornie niegroźnie reformującej nasz kościół. Główny ich cel został osiągnięty po przez obdarcie najświętszej, bezkrwawej ofiary Pana Jezusa z mistycyzmu i należnej czci Ciału Bożemu. Dziś wielu katolików uznaje Komunie Świętą jako symboliczne łamanie chleba na pamiątkę ostatniej wieczerzy Pana Jezusa.
Dla tego zanikła potrzeba Sakramentu Pojednania i w wielu kościołach w Kanadzie spowiada się tylko raz do roku, lecz dotyczy to tylko głębiej wierzących. Natomiast do sakramentu Komunii Świętej przystępuje prawie 100% uczestników mszy.

Gdy pierwszy raz będąc w angielskojęzycznej świątyni katolickiej ujrzałem jak kolejno ławkami wierni  występowali przed ołtarz, by przyjąć Pana Jezusa do serc, doznałem zachwytu nad wiarą tego narodu, lecz gdy powiedziano mi kiedy ostatnio oni mieli okazje do Spowiedzi Świętej to zatrwożyłem się na myśl: ilu z nich jest w stanie łaski uświęcającej.

Brak kapłanów i gremialne przystępowanie wiernych do stołu pańskiego były wystarczającym powodem do wprowadzenia nadzwyczajnych szafarzy Komunii  Świętej, których Kongregacja ds. Kultu Bożego zatwierdziła jako szafarzy pomocniczych w nadzwyczajnych okolicznościach takich jak:

Termin „nadzwyczajni" jest rzadko używany. Preferuje się określenia „świeccy" albo „szczególni" szafarze, co służy zakamuflowaniu faktu, iż używanie takich szafarzy winno być związane z nadzwyczajnymi okolicznościami, które rzadko lub nigdy nie występują poza krajami misyjnymi.

W liście papieża Jana Pawła II Dominae cenae z 24 lutego 1980 r. czytamy:
 „Dotykanie konsekrowanych hostii, a także rozdawanie ich własnymi rękoma, jest właśnie przywilejem wyświęconych". Wręcz przeciwnie, niektórzy biskupi, a może raczej liturgiczni biurokraci, którzy manipulują nimi, okazują taki entuzjazm dla Komunii pod dwiema postaciami głównie ze względu na wytłumaczenie, jakie daje im to dla zwiększania liczby nadzwyczajnych szafarzy do rozmiarów plagi"

Wielu z tych nieświadomych ludzi w zupełnie dobrej wierze zostaje szafarzami. Niektórzy z nich latami żyli w grzechu śmiertelnym nie przystępując do sakramentów świętych i dziś nieświadomie profanują Najświętsze Ciało Pana Jezusa.

W liście Dominicae cenae papież Jan Paweł II przypomina katolikom, iż:
„Nie wolno zapominać o najważniejszym urzędzie kapłanów, którzy zostali konsekrowani przez ich święcenia dla reprezentowania Chrystusa Kapłana: z tego względu ich ręce, jak również ich słowa i ich wola, stały się bezpośrednimi narzędziami Chrystusa. Poprzez ten fakt, tj. jako szafarze Świętej Eucharystii, oni pierwsi biorą odpowiedzialność za Święte Hostie, ponieważ jest to pełnia odpowiedzialności. Ofiarują oni chleb i wino, konsekrują je, a następnie rozdają święte hostie tym uczestnikom zgromadzenia, którzy pragną je przyjmować. (...) Jakże wymowny więc, jeżeli nawet nie jest to zwyczaj pierwszych wieków, jest obrzęd namaszczenia rąk podczas święceń kapłańskich rytu łacińskiego, gdyż właśnie dla tych rąk szczególna łaska i moc Ducha Świętego jest konieczna!"

Analogicznie, tak jak konsekracja Ciała Chrystusa należy do kapłana tak i rozdawanie należy do niego. Po drugie, ponieważ kapłan jest wyznaczonym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi, więc tak jak do niego należy ofiarowanie darów człowieka Bogu, tak i do niego należy przekazywanie konsekrowanych darów ludziom. Po trzecie, ze względu na cześć dla tego sakramentu, nic nie może się z nim stykać, lecz tylko to, co jest konsekrowane, stąd też i korporał i kielich są konsekrowane, a podobnie i ręce kapłana. Nie jest zatem uprawnione, aby ktokolwiek inny tego dotykał, chyba że w stanie konieczności, gdyby np. miało upaść na ziemię, lub w innych nie cierpiących zwłoki przypadkach.  A tu w Kanadzie nawet w polskich kościołach Komunii udzielają kobiety i kto tylko się zgłosi aby go w krótkiej ceremonii wyświęcić na "świeckiego" szafarza.
Oczywiście brak jest też tylu ministrantów aby asystować szafarzy podczas Łamania Chleba i chronić upadające Cząstki Ciała Bożego na ziemie.
Skoro osoby świeckie biorą Hostię w swe ręce, to i wiernym jakoś łatwiej przyjmować Ją do rąk. A przecież kiedy ktoś dotyka tą Świętą Hostię to jakaś mała Cząstka może odrywać się i tą Cząstką jest Jezus !


W wielu objawieniach prywatnych końca XX wieku Pan Jezus i Matka Boża  wręcz błagają nas byśmy się opamiętali i nie bezcześcili  tego Najświętszego Sakramentu.
Niestety szatan wszedł już do Świątyni Bożej i ze świecą nam szukać tych, którzy  zegną kolano na imię Jezusa. Oby ta moda nie dotarła do Polski, choć i tam  podjęta jest już polemika  na temat nowoczesnych form  sprawowania Eucharystii.

W Radiu Maryja ten temat był podjęty w 1996 roku.
(Wybrane fragmenty tekstu zapożyczone z internetowej witryny pana  Mariana Ostrowskiego)



Fragment audycji w Radiu Maryja pt. "Rozmowy niedokończone"  z udziałem JE bpa  Edwarda Frankowskiego (BF) i o.Tadeusza Rydzyka (OR), nadanej 25.081996 roku.


 Telefonuje kolejny słuchacz :  ks. Mirosław Drozdek (KD) .
………….
KD. Została podjęta dyskusja na temat Eucharystii i myślę, że oprócz dobra, które Ojciec widział, doświadczył, Ameryka jest również wielką przestrogą dla nas Polaków w zakresie tego, czego Ojciec dzisiaj tylko dotknął bardzo delikatnie. Jest to sprawa Kościoła, sprawa Eucharystii, myślę, że to nie tylko na dzisiejszy wieczór, ale warto było by do tego wrócić, aby Ojciec powiedział, jakie ogromne spustoszenie dokonało się tam gdy zabrakło wiary wobec tej Najświętszej Tajemnicy jaką jest Eucharystia.
Bóg  Wielki zapłać, nasza modlitwa towarzyszy temu wszystkiemu co jest naszą wspólną nadzieją - Radiu Maryja, które może uratować nie tylko Polskę, ale jak widać dzisiaj po owocach i po tych telefonach, może uratować świat przed największą zagładą jaką jest  zniszczenie katolickiej wiary w skali całego świata.

OR. Proszę księdza, ja nie jestem ekspertem, obserwuję świat tak jak mogę obserwować, ale tym co zaskoczyło mnie tam bardzo negatywnie, nie pierwszy raz zresztą są skrajności. Obok wielkich świętych, prawdziwych świętych, fantastycznych postaci duchownych i świeckich - święci ludzie, sióstr zakonnych są i skrajności, są jakieś "pomieszania z poplątaniem".  Jest jakiś procent duchownych i świeckich kontestujących Ojca Świętego. Powstają organizacje z wielką miłością do Kościoła, do Pana Boga i do ludzi, z wielkim taktem - organizacje mające za cel obronę Ojca Świętego. Obronę również przed błędami, które dokonują się w teologii.
Przeżyłem tragicznie nie jeden raz już nadużywanie Eucharystii.
Pamiętam, kiedyś w Niemczech przeżyłem i powiedziałem Niemcom, że nie będę u was, nie mogę być u was, bo wy jesteście święci.  Oni się zdziwili - ja tu byłem złośliwy bo mówię no jak, nie jesteście święci? Ja jestem grzesznikiem - nie mogę u was być.  Jesteście święci bo idziecie wszyscy do Komunii św. a do spowiedzi nie chodzicie.  Na to oni: to nie prawda my nie jesteśmy święci. No to dlaczego się nie spowiadacie? - świętokractwa.
Jest dużo nadużyć.
Jak Radio Maryja miało powstawać, to biskupi z zachodu tyleż rzeczy mówili. A jeszcze wcześniej.  Nie długo - prawie sześć lat pracowałem w Niemczech i miałem kontakty ze Szwajcarami, z Austriakami.  To przygotowanie tego folks apsztimung chociażby - już wtedy, wypowiedzi na uniwersytetach przeciwko Ojcu Świętemu - na katolickich uniwersytetach. Stu sześćdziesięciu trzech teologów niemieckojęzycznych parę lat temu - przeciwko Ojcu Świętemu. Później siedemdziesięciu włoskich na 13 go maja, na rocznicę zamachu na Ojca Świętego wręczyło Mu protest przeciwko Niemu. Przeciwko nauce, którą głosi.
To samo w Stanach Zjednoczonych. Ja przeżyłem osobiście bardzo, gdy siostra zakonna pewnego, porządnego przecież zakonu, jest on też w Polsce - wylewała Krew Przenajświętszą do zlewu. Do czego zmierzam? Boję się, aby  u nas w Polsce też, w myśl liturgii niby - mówi się liturgia: nowoczesność, ksiądz w krawacie, broń Boże znaczka, żadnego znaczka - taki nowoczesny jak w Niemczech. Jak będzie taki, to niech będzie porządny - dlaczego nie może być "na krótko", w sutannie czy w krawacie jeżeli to będzie konieczne czy potrzebne - nie wchodzę w tej chwili w to.  Uważam, że ksiądz ma być księdzem i ma być znakiem.

Powiem księdzu, skoro już ksiądz ten temat poruszył. Przystępują ludzie do Komunii św. ; skarżą mi się, że bywa,  że zabraniają im klękać przed Najświętszym Sakramentem a nawet potrafią krzyczeć.  Ja już to przeżyłem w Niemczech, dlatego zdziwiłem się, że w mojej ojczyźnie to też się dokonuje.  Albo np. podawanie Komunii św. na rękę - ostrzegam przed tym. Wiem, że jest to dopuszczone w Kościele. Trzeba by zapytać dlaczego dopuszczone? Trzeba wybierać rzeczy lepsze, nie gorsze.  Jakież są nadużycia fatalne.
Ja sam kiedyś w jednym z krajów podawałem Komunię św. i zwróciłem komuś uwagę czy przyjął Komunię a ta osoba mi mówi, że trzyma Pana Jezusa - ma Pana Jezusa w torbie i niesie do domu.  Jak to? Co? Jak to pani zrobiła?  Zawinęłam w chusteczkę higieniczną i trzymam w torbie;  nie przyjęła - wzięła na rękę.
Nie zapomnę gdy pracowałem w mieście na południu Niemiec, powiedziano mi aby podczas mszy św.  szkolnej nie podawać Komunii św. młodzieży szkolnej bo oni przyklejają do ławek. Nawet znaleziono Najświętszy Sakrament w zamku od drzwi.
Tu trzeba być bardzo ostrożnym - w każdej cząstce jest Pan Jezus.  Albo pewna matka mówiła mi:
chcę prać dziecku spodnie - patrzę do kieszeni a tu pięć Hostii, dlaczego? - chodził do Komunii św.  i wkładał do kieszeni.
Dlatego mówię: ostrożnie! To jest Najświętsze Ciało naszego Zbawiciela - trzeba się odnosić z wielką miłością, z wielkim respektem, z wielkim szacunkiem do Niego.

 KD.  Przez ostatnie dwa tygodnie toczy się dyskusja na temat Eucharystii, postaw itd. I są głosy w jedną stronę i w drugą; sprawa wymaga absolutnie wyjaśnienia. W końcu obrazem, czy miarą naszej demokracji jest nasza postawa również w kościele - stojąca czy klęcząca. Ta sprawa u nas była bardzo długo naświetlana ale w końcu dojdziemy do tego, ażeby przypodobać się Europie, czy wielu Kościołom w Europie i zaczniemy traktować Eucharystię tak jak tu właśnie jest traktowana.
(…..)
Być może Pan Bóg nas ochroni na polskiej ziemi od czegoś takiego, ale jest wiele sygnałów niepokojących.
Jeżeli my dzisiaj w przededniu kolejnego Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w Polsce zaczynamy dyskutować o takiej czy innej postawie, która jest daleka od prawdy Eucharystii, za którą pokolenia ginęły, męczennicy oddawali swoje życie, księża w obozach koncentracyjnych oddawali swoje życie chroniąc Eucharystię i całe doświadczenie.  I my dzisiaj dyskutujemy chcąc się przypodobać Europie czy pewnym prądom protestanckim, które coraz szerszymi kręgami ogarniają Polskę i pod pozorem ekumenizmu robi się to, czego jesteśmy świadkami a boimy się nazwać po imieniu.
Ojcze, ogromna wdzięczność i prośba, żeby jednak Ojciec podjął z całą stanowczością dyskusję wokół kultu Eucharystii.

OR. Proszę księdza, powinniśmy o tym mówić. Eucharystia jest   źródłem. Msza św. i Pan Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie.
Jeżeli już o tym mówimy, to mnie niepokoi, że tak łatwo wyrzucamy  to co było u nas święte w myśl nie wiem czego. Starego drzewa się nie nagina bo się złamie a młodych nie wolno uczyć deptania przeszłości ołtarzy. To wszystko jest takie proste, jasne.
Spotykałem w świecie kościoły w których zabroniono budowy klęczników. Od początku do końca najwyżej siedzenie. Spotykałem przeróżne historie, pytałem się tylko czy ci ludzie bardziej kochają Chrystusa?. I nie wiem czy wolno komukolwiek, nawet duchownemu, zabraniać ludziom klękać.  Naturalnie, musi być porządek w kościele, ale trzeba obie formy przyjąć i mówić ludziom o miłości do Pana Jezusa. Poeta wyraźnie powiedział: prochem i niczym jestem przed Tobą.

BF. Sancta, sancta, tractanda sum. Święte sprawy w święty sposób powinny być potraktowane, z największym szacunkiem.
Dla Eucharystii należy się największy szacunek, największa cześć, miłość, adoracja, uwielbienie.  Dlatego też nikt nie może po swojemu tych spraw traktować bo Kościół to nie jest czyjeś prywatne rancho. Kościół jest Chrystusem Zmartwychwstałym  żyjącym w nas wszystkich z całym dziełem zbawienia. Jest właśnie Chrystusem, który nas karmi, daje nam nadzieję zmartwychwstania. Dlatego nie można tutaj tak po swojemu, z lekkim sercem, lekkomyślnie podchodzić do tych spraw. To musi być z największym szacunkiem, z największą miłością i z największą czcią.
(koniec fragmentu)


      PODSUMOWANIE
 


                Mam nadzieję że po przeczytaniu tego artykułu, wzrośnie nasza świadomość:
Jak godnie przyjmować Najświętsze Ciało Pana Jezusa i jak ostrożni musimy być z nowymi modami w Kościele Bożym, w którym w imię źle pojętego ekumenizmu wprowadza się protestancką naukę, że Msza nie jest już ofiarą, lecz jedynie świętą ucztą – na pamiątką tego, czego dokonał Jezus w czasie Swojej Ostatniej Wieczerzy. Bez należnej czci dla Najświętszego Sakramentu Msza Święta staje się tylko nudnym przedstawieniem w dodatku już widzianym i dla tego zamyka się puste kościoły w Ameryce Północnej.

Koniec

Chrzescijanski Serwis Promocyjny